czwartek, 4 lutego 2010

Likier jajeczny, Advocat, Ajerkoniak

...czyli kogel mogel dla dorosłych


Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie ajerkoniak (ale dziwne stwierdzenie :-P), więc postanowiłem go wczoraj zrobić. Nadaje się on doskonale do różnego rodzaju deserów, do samego smakowania, oraz do... hm... nieważne ;-). Ja zrobiłem ten likier mniej więcej tak:


Skladniki
  • 0,5l wódki
  • 10 jaj
  • 250ml zagęszczonego słodzonego mleczka
  • cukier waniliowy
  • (szklanka wody)
Przygotowanie:
Z 10 jaj oddzielamy żółtka i dodajemy cukru waniliowego. Razem mieszamy, czyli coś na styl kogla mogla. Następnie dodajemy słodzonego zagęszczonego mleczka i dalej mieszamy. Można to wszystko zrobić w mikserze - będzie szybciej. Dobrze jest spróbować tego co wyszło, w celu dodania np. cukru waniliowego. Po wymieszaniu składników dodajemy wódki (mieszkając w trakcie). Powinien wyjść kremowy likier o lekko żółtej barwie (zależy jakie mamy jajka). Otrzymamy w ten sposób pyszny, około 20%, likier. 
Jeśli dla kogoś będzie za gęsty (lub jak na likier za mocny), to można dodać szklanki wody. Jeśli będzie za rzadki, to można lekko podgrzać.

Przelać do butelek, wstawić do lodówki na kilka godzin i można już pić. W zasadzie, można pić tuż po przygotowaniu, więc świetnie się nadaje do zrobienia na szybko gdy przyjdą goście, lub gdy przyjdzie ochota na np. lody z advocatem, lub na... :-P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz