wtorek, 15 czerwca 2010

Nalewka truskawkowa (1)

Od truskawek na targu trudno się odpędzić... Oznacza to dwie rzeczy, albo trzy. Raz to (to jest to przy którym ciągle się waham czy się liczy), że już prawie jest lato. Dwa to, że zaraz zacznie się Wimbledon. Trzy to, że trzeba zrobić nalewkę. Brunetka ma niewielką plantacje bardzo smacznych truskawek, więc dostałem ostatnio niewielką wyprawkę.

Składniki:
  • 0,5l wódki
  • trochę truskawek
  • 100ml miodu
Przygotowanie:
Truskawek wziąłem tyle, aby ich ćwiartki zajęły około połowę słoja (takiego zwykłego). Następnie zalałem je miodem i odstawiłem na noc aby puściły sok. Dnia kolejnego zalałem wszystko wódką. Akurat udało mi się tak, że wszystko idealnie się zmieściło w owym słoju. Teraz to potrzymam około 3 tygodnie, po czym zleję i dostawie na jakiś czas. Truskawki pewnie zjem... :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz