poniedziałek, 6 września 2010

Ratafia roz. 5

Po długiej ciszy, spowodowanej urlopem, przyszedł ponownie czas na 'doprawianie' mojego trunku. Tym razem dodałem:

  • 900g miodu
  • sok z 1 cytryny
  • kilka liści hibiskusa
  • 1 nektarynka
Sok z cytryny dodałem z jednego powodu. Przesadziłem trochę z miodem i moja ratafia jest teraz trochę za słodka. Cytryna świetnie się nadaje na delikatna neutralizacje, więc mam nadzieje, że będzie dobrze. Poza tym, jest to puki co dosyć mocny ekstrakt, do którego jeszcze pewnie dodam spirytusu i rumu, więc mam nadzieję, że po rozcieńczeniu będzie ok. Jeśli nie, to bardziej rozcieńczę, dodam kilka składników ponownie... i będzie więcej do 'smakowania'. ;-)

1 komentarz:

  1. Od jakiegoś czasu śledzę twoje wpisy. Muszę przyznać, że zainspirowałeś mnie do zrobienia własnej nalewki kawowej! Wielu ciekawych pomysłów życzę! Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń